instafota.pl
Lustrzanki

Najnowsze lustrzanki Nikon 2026: D780/D850 czy warto kupić?

Natasza Przybylska.

22 września 2025

Najnowsze lustrzanki Nikon 2026: D780/D850 czy warto kupić?

Spis treści

Najnowsza lustrzanka Nikon czy na pewno tego szukasz w 2026 roku? To pytanie, które wielu entuzjastów fotografii zadaje sobie, rozważając zakup sprzętu. W dobie dynamicznego rozwoju technologii bezlusterkowej, rynek aparatów z tradycyjnym lustrem przechodzi transformację. Nikon, jeden z gigantów branży, oficjalnie zakończył rozwój nowych modeli lustrzanek, skupiając swoje siły na innowacyjnym systemie Z. Oznacza to, że poszukiwanie "najnowszego" modelu DSLR w tradycyjnym rozumieniu staje się specyficzne. W tym artykule przyjrzymy się, które modele lustrzanek Nikona wciąż można uznać za flagowe i aktualne, a także zanalizujemy kluczowy dylemat: czy warto jeszcze inwestować w lustrzankę, czy może lepiej postawić na nowoczesne bezlusterkowce. Przygotuj się na rzetelną analizę, która pomoże Ci podjąć świadomą decyzję zakupową.

Ostatnie lustrzanki Nikon: D780 i D850 czy to nadal mądry wybór w 2026?

  • Nikon oficjalnie zakończył rozwój nowych lustrzanek, koncentrując się na systemie bezlusterkowym Z.
  • Za "najnowsze" modele lustrzanek uznaje się flagowe Nikon D780 (hybrydowy) i Nikon D850 (wysoka rozdzielczość).
  • Lustrzanki wciąż oferują atrakcyjną cenę (szczególnie na rynku wtórnym), dłuższą żywotność baterii i wizjer optyczny.
  • Bezlusterkowce dominują w zakresie zaawansowanego AF z wykrywaniem oka/twarzy oraz w możliwościach wideo.
  • Zakup lustrzanki Nikona w 2026 roku ma sens dla osób z ograniczonym budżetem, posiadających obiektywy F lub preferujących specyficzny styl pracy.

Decyzja o zakupie aparatu fotograficznego w 2026 roku wymaga świadomości zmian na rynku. Nikon, podobnie jak inni producenci, postawił na rozwój technologii bezlusterkowej, co oznacza, że nowe modele lustrzanek cyfrowych (DSLR) nie są już wprowadzane. Ostatnią profesjonalną lustrzanką tej marki był Nikon D6, zaprezentowany w 2020 roku. W praktyce, gdy mówimy o "najnowszych" lustrzankach Nikona, musimy sięgnąć po modele, które były ostatnimi flagowymi konstrukcjami w swoich segmentach, a które nadal są dostępne na rynku zarówno jako nowe egzemplarze (choć ich liczba maleje), jak i na rynku wtórnym. Mowa tu przede wszystkim o dwójce uznanych maszyn: Nikon D780, który zadebiutował w styczniu 2020 roku i jest często określany jako hybryda lustrzanki z elementami bezlusterkowca, oraz o legendarnym już Nikon D850 z 2017 roku, który wciąż zachwyca rozdzielczością i jakością obrazu. Te aparaty, mimo braku nowszych następców w linii DSLR, nadal reprezentują szczyt możliwości, jakie Nikon oferował w tej technologii.

Ostatni giganci z lustrem: poznaj flagowe modele Nikona, które wciąż są w grze

Nikon D780: Hybrydowy mistrz uniwersalności

Nikon D780 to aparat, który śmiało można nazwać pomostem między światem lustrzanek a bezlusterkowców. Jego sercem jest pełnoklatkowa matryca BSI CMOS o rozdzielczości 24.5 MP, która zapewnia doskonałą jakość obrazu, zwłaszcza w trudnych warunkach oświetleniowych. To, co wyróżnia D780, to jego podwójny system autofokusa. Podczas fotografowania przez wizjer optyczny korzystamy z klasycznego, szybkiego i niezawodnego 51-polowego systemu detekcji fazy. Jednak przełączając się w tryb Live View, zyskujemy dostęp do zaawansowanego, 273-polowego hybrydowego systemu AF z matrycy, znanego z bezlusterkowca Nikon Z6. Ten drugi system oferuje śledzenie obiektów i wykrywanie twarzy, co jest nieocenione podczas filmowania. A skoro o filmowaniu mowa D780 potrafi nagrywać wideo w rozdzielczości 4K bez przycinania obrazu (crop), co jest rzadkością w lustrzankach. Dodatkowo, obecność dwóch slotów na karty pamięci UHS-II SD zwiększa komfort pracy i bezpieczeństwo danych. D780 to idealny wybór dla wszechstronnych fotografów tych, którzy potrzebują wysokiej jakości zdjęć w różnych warunkach, cenią sobie możliwość filmowania i chcą mieć dostęp do sprawdzonych rozwiązań z systemu bezlusterkowego, nie rezygnując z wizjera optycznego.

Nikon D850: Legenda niezrównanej rozdzielczości

Nikon D850 to aparat, który na stałe zapisał się w historii fotografii jako jeden z najlepszych aparatów pełnoklatkowych z lustrem. Jego kluczową cechą jest pełnoklatkowa matryca BSI CMOS o oszałamiającej rozdzielczości 45.7 MP. Taka rozdzielczość przekłada się na niewiarygodną szczegółowość obrazu, co jest nieocenione w fotografii krajobrazowej, studyjnej czy portretowej, gdzie możliwość swobodnego kadrowania i drukowania dużych formatów jest priorytetem. Zaawansowany system autofokusa, składający się ze 153 punktów (ten sam, który znalazł się we flagowym modelu Nikon D5), zapewnia szybkie i precyzyjne ustawianie ostrości nawet w trudnych warunkach. D850 to aparat dla profesjonalistów i zaawansowanych amatorów, dla których rozdzielczość i jakość obrazu są absolutnym priorytetem. Jeśli Twoim celem jest uchwycenie każdego detalu, D850 wciąż pozostaje potężnym narzędziem.

A co z segmentem amatorskim? Spojrzenie na modele takie jak D7500

Choć główny nacisk kładziemy na flagowe modele, warto wspomnieć, że Nikon zakończył również produkcję popularnych lustrzanek amatorskich, takich jak D5600 czy D3500. W segmencie bardziej zaawansowanych amatorów, Nikon D7500 był jednym z ostatnich znaczących modeli, oferującym świetny stosunek jakości do ceny, ale dziś główny fokus artykułu jest na profesjonalnych i półprofesjonalnych konstrukcjach, które wciąż mają wiele do zaoferowania.

Lustrzanka vs. Bezlusterkowiec Nikon: ostateczne starcie o Twoje pieniądze i wygodę

Wizjer optyczny kontra elektroniczny: co wybierają Twoje oczy?

Jedną z najbardziej fundamentalnych różnic między lustrzanką a bezlusterkowcem jest rodzaj wizjera. Lustrzanki wyposażone są w wizjer optyczny (OVF), który pokazuje obraz bezpośrednio przez obiektyw, bez żadnych opóźnień i zniekształceń. Dla wielu fotografów jest to niezastąpione daje poczucie bezpośredniego kontaktu z rzeczywistością i pozwala na naturalną obserwację sceny. Z drugiej strony, wizjery elektroniczne (EVF) w bezlusterkowcach, choć kiedyś niedoskonałe, dziś oferują ogromne możliwości. Pozwalają na podglądanie efektów ekspozycji, balansu bieli czy symulacji głębi ostrości jeszcze przed zrobieniem zdjęcia. Można na nich wyświetlać histogramy, powiększenia do manualnego ostrzenia czy nawet oznaczenia pól AF. Choć EVF mogą mieć minimalne opóźnienia i różnić się od tego, co widzimy gołym okiem, ich funkcjonalność jest nie do przecenienia, szczególnie w dynamicznych sytuacjach.

Autofocus: gdzie lustrzanka wciąż daje radę, a gdzie bezlusterkowiec wygrywa?

Systemy autofokusa to pole, na którym bezlusterkowce zdecydowanie przejęły pałeczkę. Nowoczesne aparaty bezlusterkowe Nikona oferują niezwykle zaawansowane systemy AF z błyskawicznym wykrywaniem oka i twarzy, które potrafią precyzyjnie śledzić nawet najbardziej ruchliwe obiekty. Lustrzanki, zwłaszcza te z wyższej półki jak D850 czy D780 (przez wizjer optyczny), nadal dysponują bardzo szybkim i skutecznym autofokusem fazowym. Jednak w trybie Live View, ich systemy AF często ustępują bezlusterkowcom pod względem szybkości i zaawansowanych funkcji śledzenia. Nikon D780 jest tutaj wyjątkiem, oferując hybrydowy AF z matrycy, który zbliża go do możliwości bezlusterkowców.

Ergonomia i bateria: klasyczna solidność kontra nowoczesna kompaktowość

Lustrzanki zazwyczaj oferują większą, solidniejszą konstrukcję, która dla wielu fotografów oznacza lepszy chwyt i bardziej komfortową obsługę, zwłaszcza podczas długich sesji. Ich największą zaletą jest jednak znacznie dłuższy czas pracy na baterii. Dzięki optycznemu wizjerowi i mniej energochłonnym podzespołom, lustrzanki potrafią zrobić kilkukrotnie więcej zdjęć na jednym ładowaniu niż ich bezlusterkowe odpowiedniki. Bezlusterkowce nadrabiają jednak wagą i kompaktowością są zazwyczaj lżejsze i mniejsze, co docenią osoby, które dużo podróżują. Krótszy czas pracy na baterii jest jednak często ceną, którą trzeba zapłacić za tę kompaktowość.

Możliwości wideo: dlaczego bezlusterkowce przejęły ten segment?

Jeśli Twoim priorytetem jest nagrywanie wideo, bezlusterkowce są zdecydowanie lepszym wyborem. Oferują one zazwyczaj szerszy zakres funkcji wideo, lepszą stabilizację obrazu (często matrycową), zaawansowane tryby AF działające płynnie podczas filmowania oraz możliwość nagrywania w wyższych rozdzielczościach i z większą głębią bitową. Choć niektóre lustrzanki, jak wspomniany Nikon D780, potrafią nagrywać wideo 4K, to ogólnie rzecz biorąc, bezlusterkowce zdominowały ten segment, oferując bardziej profesjonalne rozwiązania dla filmowców.

System obiektywów: ogromna baza szkieł z mocowaniem F kontra nowoczesne obiektywy Z

System mocowania F Nikona ma za sobą dekady rozwoju, co oznacza ogromną i zróżnicowaną bazę obiektywów. Na rynku wtórnym można znaleźć wiele doskonałych i niedrogich szkieł z tym mocowaniem. Co ważne, dla użytkowników przechodzących na system Nikon Z, istnieje adapter FTZ, który pozwala na pełne wykorzystanie obiektywów F z nowymi aparatami bezlusterkowymi. Z drugiej strony, obiektywy z nowym mocowaniem Z są projektowane od podstaw z myślą o bezlusterkowcach, oferując często lepszą jakość optyczną, szybsze AF i nowocześniejsze konstrukcje. Wybór systemu obiektywów zależy więc od tego, czy stawiasz na sprawdzoną klasykę i ekonomię, czy na najnowocześniejsze rozwiązania.

Dla kogo lustrzanka Nikona to wciąż strzał w dziesiątkę w 2026 roku?

Argument nr 1: Budżet jak mądrze wejść w pełną klatkę dzięki rynkowi wtórnemu

Jeśli Twoim marzeniem jest pełnoklatkowy aparat, ale Twój budżet jest ograniczony, lustrzanki Nikona, zwłaszcza te używane, mogą być Twoim najlepszym przyjacielem. Rynek wtórny oferuje niesamowite okazje, pozwalając na zakup świetnych korpusów takich jak D750, a nawet D810 czy D850, w cenach, które jeszcze kilka lat temu były nieosiągalne. To właśnie dzięki używanym lustrzankom, wielu pasjonatów może rozpocząć swoją przygodę z pełną klatką bez konieczności wydawania fortuny.

Argument nr 2: Posiadana "szklarnia" gdy masz już kolekcję obiektywów z bagnetem F

Posiadasz już kolekcję obiektywów z mocowaniem Nikon F? W takim razie zakup lustrzanki Nikona jest najbardziej naturalnym i ekonomicznym wyborem. Zamiast inwestować w nowe szkła do systemu Z lub ponosić koszty adaptera FTZ (choć jest on bardzo dobry), możesz po prostu wybrać sprawdzony korpus lustrzanki i kontynuować pracę ze swoimi ulubionymi obiektywami. To rozwiązanie pozwala na maksymalne wykorzystanie istniejącego sprzętu i uniknięcie niepotrzebnych wydatków.

Argument nr 3: Specyficzny styl pracy fotografia, która nie wymaga najnowszego AF

Nie każda dziedzina fotografii wymaga najbardziej zaawansowanych systemów śledzenia obiektów i wykrywania oka. Jeśli Twoją pasją jest fotografia krajobrazowa, studyjna, portretowa, makro czy nawet spokojne fotografowanie uliczne, gdzie masz czas na precyzyjne kadrowanie i ustawienie ostrości, lustrzanka może być dla Ciebie idealnym narzędziem. Solidna konstrukcja, intuicyjna obsługa i doskonała jakość obrazu to cechy, które nadal sprawiają, że lustrzanki są cenione przez wielu twórców, niezależnie od postępu technologicznego w dziedzinie AF.

Argument nr 4: Niezawodność i praca na baterii kiedy liczy się wytrzymałość

Podczas długich sesji fotograficznych, wyjazdów w teren czy pracy w trudnych warunkach atmosferycznych, niezawodność i długi czas pracy na baterii są kluczowe. Lustrzanki Nikona, dzięki swojej konstrukcji i optymalizacji energetycznej, często oferują znacznie lepszą wytrzymałość niż bezlusterkowce. Możliwość zrobienia kilkuset, a nawet ponad tysiąca zdjęć na jednym ładowaniu, daje spokój ducha i pewność, że aparat nie odmówi posłuszeństwa w najważniejszym momencie.

Jak kupować lustrzankę Nikona w Polsce: przewodnik po rynku pierwotnym i wtórnym

Gdzie szukać ostatnich nowych egzemplarzy i z jakimi cenami się liczyć?

Znalezienie fabrycznie nowych egzemplarzy modeli takich jak Nikon D780 czy D850 w polskich sklepach staje się coraz trudniejsze. Ich dostępność jest bardzo ograniczona, a ceny, choć mogą być niższe niż w momencie premiery, nadal utrzymują się na stosunkowo wysokim poziomie, odzwierciedlając ich status jako ostatnich flagowców w swojej klasie. Warto śledzić oferty dużych sieci elektromarketów i specjalistycznych sklepów fotograficznych, ale trzeba być przygotowanym na to, że wybór będzie niewielki.

Zdjęcie Najnowsze lustrzanki Nikon 2026: D780/D850 czy warto kupić?

Rynek wtórny: na co zwrócić uwagę, kupując używany korpus?

Rynek wtórny to prawdziwe eldorado dla osób szukających lustrzanek Nikona. Znajdziemy tam szeroki wybór modeli w bardzo atrakcyjnych cenach. Kupując używany korpus, należy jednak zachować ostrożność. Kluczowe aspekty, na które warto zwrócić uwagę, to przede wszystkim przebieg migawki im niższy, tym lepiej, choć profesjonalne migawki są projektowane na setki tysięcy cykli. Należy również dokładnie sprawdzić ogólny stan wizualny aparatu, szukając śladów upadków, zarysowań czy uszkodzeń. Ważne jest, aby przetestować wszystkie funkcje: autofokus, tryby pracy, ekran, przyciski, sloty na karty. Dobrym zwyczajem jest poproszenie sprzedającego o gwarancję rozruchową, która pozwoli na dokładne przetestowanie aparatu po zakupie.

Przyszłość mocowania F: czy Twoje obiektywy będą użyteczne za kilka lat?

Jednym z największych atutów posiadania lustrzanki Nikona jest ogromna baza obiektywów z mocowaniem F. Dobra wiadomość jest taka, że inwestycja w te obiektywy nie musi być stracona. Dzięki adapterowi FTZ, który jest dostępny dla systemu bezlusterkowego Nikon Z, niemal wszystkie obiektywy F można z powodzeniem używać z nowymi aparatami. Oznacza to, że nawet jeśli zdecydujesz się na przejście z lustrzanki na bezlusterkowiec w przyszłości, Twoje dotychczasowe szkła nadal będą wartościowe i użyteczne.

Źródło:

[1]

https://www.chip.pl/2022/07/nikon-koniec-lustrzanek

[2]

https://www.fotomaniak.pl/153623/nikon-konczy-z-lustrzankami-to-moze-byc-przelom/

[3]

https://spidersweb.pl/2022/07/nikon-koniec-lustrzanek-jest-bliski.html

[4]

https://www.benchmark.pl/aktualnosci/nikon-lustrzanki-cyfrowe-koniec-produkcji-tak-czy-nie.html

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, Nikon oficjalnie zakończył rozwój nowych modeli lustrzanek cyfrowych (DSLR), skupiając się na systemie bezlusterkowym Z. Ostatnie flagowe modele to D780 i D850.

Tak, jeśli szukasz sprzętu w niższej cenie (zwłaszcza na rynku wtórnym), masz już obiektywy F, cenisz długą pracę na baterii lub preferujesz wizjer optyczny. Aparaty te wciąż oferują świetną jakość obrazu.

D780 to hybryda z 24.5 MP matrycą, podwójnym AF (wizjer/Live View) i lepszymi możliwościami wideo. D850 to legenda rozdzielczości (45.7 MP), idealna do krajobrazów i studiów, z profesjonalnym AF przez wizjer.

Tak, dzięki adapterowi FTZ można bezproblemowo używać większości obiektywów z mocowaniem F z aparatami bezlusterkowymi Nikon Z, co zabezpiecza Twoją inwestycję w szkła.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

najnowsza lustrzanka nikon
/
nikon d780 czy d850
Autor Natasza Przybylska
Natasza Przybylska
Nazywam się Natasza Przybylska i od ponad dziesięciu lat zajmuję się fotografią oraz drukiem. Moje doświadczenie obejmuje różnorodne projekty, od fotografii portretowej po dokumentalną, co pozwoliło mi na rozwinięcie umiejętności w zakresie uchwytywania emocji i chwil. Specjalizuję się w technikach druku, co sprawia, że doskonale rozumiem, jak ważne jest, aby zdjęcia były nie tylko wizualnie atrakcyjne, ale również odpowiednio przygotowane do druku. Moja perspektywa jako artystki łączy w sobie zarówno techniczne aspekty fotografii, jak i kreatywność w tworzeniu unikalnych kompozycji. Stawiam na jakość i rzetelność informacji, co jest dla mnie kluczowe w pracy nad treściami publikowanymi na instafota.pl. Moim celem jest inspirowanie innych do odkrywania piękna w codziennych chwilach oraz dzielenie się wiedzą, która pomoże zarówno amatorom, jak i profesjonalistom w doskonaleniu swoich umiejętności w zakresie fotografii i druku.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Najnowsze lustrzanki Nikon 2026: D780/D850 czy warto kupić?